Medycyna to dziedzina wiedzy, która bardzo szybko się rozwija. Wśród różnych metod diagnostyki i leczenia nadal ważną rolę odgrywają zabiegi chirurgiczne. W ostatnich latach szczególną rangę zyskuje laparoskopia. Należy podkreślić, że wynikają z niej ważne zwłaszcza dla pacjenta korzyści. Operacje laparoskopowe są mniej inwazyjne od zabiegów klasycznych, a dzięki uniknięciu otwarcia jamy brzusznej również pozostające po niej blizny są znacznie mniejsze, czasem nawet niewidoczne. Dla operowanych, często młodych osób efekt kosmetyczny jest ogromnie ważny, dlatego chętniej decydują się na takie zabiegi. Chory przez krótszy czas pozostaje w szpitalu oraz szybciej dochodzi do zdrowia. Poza tym odnotowuje się znacznie mniej powikłań, choć oczywiście tak jak każda operacja również laparoskopia obarczona jest pewnym ryzykiem, związanym chociażby ze znieczuleniem ogólnym, krwotokiem czy zakażeniem.



Dlaczego więc metody laparoskopowe nie są w naszym kraju tak powszechne jak choćby na zachodzie? Przyczyny są proste – brak sprzętu i wykwalifikowanego personelu potrafiącego go obsłużyć. Istnieją także inne ograniczenia – nie w każdym przypadku jest możliwa laparoskopia. Najczęściej tą metodą dokonuje się wycięcia pęcherzyka żółciowego (cholecystektomia) oraz wyrostka robaczkowego (appendektomia). Oczywiście bardzo ważne jest wykorzystanie laparoskopii w celach diagnostycznych – do diagnostyki jamy brzusznej i/lub wykonywania biopsji poszczególnych narządów. Dotyczy to zwłaszcza wątroby. Miejmy nadzieję, że w najbliższym czasie przybędzie placówek wyposażonych w specjalistyczny sprzęt do laparoskopii oraz zatrudniających personel, który będzie posiadał kwalifikacje umożliwiające pełne i bezpieczne wykorzystanie tej niewątpliwie przydatnej metody. Przyniesie to wiele korzyści zarówno lekarzom, jak i pacjentom. W końcu krótszy okres pobytu w szpitalu czy mniejsze ryzyko powikłań to plusy dla obu stron (oraz dla całego szpitala).